Spodnie mogą być w pasie nawet 1 centymetr mniejsze niż Twój obwód . W spodniach od garnituru każdy centymetr luzu ma znaczenie, bo pasek nie jest rozciągliwy, jak np. w jeansach. Dzięki temu, jak są szyte męskie spodnie od garnituru, poprawka poszerzająca jest bardzo szybka i prosta. Etapy poszerzania spodni garniturowych w pasie: 1.
Ale byłoby świetnie umieć szyć! Można w domu skrócić spodnie, bez oddawania do krawcowej, można zwęzić sukienkę po zrzuceniu paru kilogramów, uszyć piękne ubranka i zabawki dla dzieci Nie mówiąc już o kreacjach dla siebie. Tylko jak zacząć? Szycie to przecież trudna sztuka, a sama maszyna wygląda na przerażająco skomplikowaną!
Szycie na miarę może polegać na stworzeniu bluzki, żakietu czy topu. Cena szycia owych ubrań okazuje się dość atrakcyjna. Dla przykładu, usługa krawiecka polegająca na szyciu bluzki pod wymiary klienta kosztuje średnio 60 – 130 zł brutto. Z kolei szycie żakietu bez podszewki wygeneruje wydatki w postaci od 80 do 150 zł.
DIY: Jak skrócić długie spodnie i zrobić krótkie spodenki + jak obszyć brzegi nogawek | Blog o szyciu i przerabianiu ubrań DIY, biżuteria DIY, upcykling i rękodzieło - Adzik-tworzy.pl JAK OBCIĄĆ SPODENKI SPODENKI DIY Zapomniałam dodać, że… na Stylowi.pl
Składamy T-shirt na pół, tak, jak na zdjęciu. Szwy boczne powinny się ze sobą idealnie stykać: 3. A teraz gwóźdź programu: tniemy! Znajdźcie miejsce, w którym chcecie, aby koszulka się kończyła (przymierzcie ją i zaznaczcie). Ja moją przecięłam lekko na skos- tak aby na plecach była dłuższa niż na brzuchu.
Jak skrócić męskie spodnie. 28 maja 2019. Ten post powstał ponieważ bardzo dużo z Was pisze do mnie, że potrzebujecie czasem coś przerobić lub tak jak w tym przypadku skrócić spodnie. Skracając spodnie nowe dla mojego męża od razu wzięłam telefon i nakręciłam co zrobić, czym się kierować i jak można samemu zrobić takie
DBzCx. Projekt home stagingowy na drugim końcu Polski, by dopełnić stylizacji potrzebny jest obrus. Materiał jest, ale... nie ma maszyny. I co teraz? Szukać w obcym mieście punktu krawieckiego? Obszywać ręcznie? To wszystko zabiera czas, a czas goni. Szczęśliwie przypominam sobie, że można uszyć... bez szycia. Stylizacja uratowana, mój honor home stagerki;), która szybko i tanio zrobi coś z niczego też:). Można odetchnąć z ulgą. Uff... Żeby "uszyć" obrus poza materiałem rzecz jasna potrzebujecie jeszcze: - szpilek, - nożyczek - taśmy do podwijania (taśma dostępna jest w różnych szerokościach w pasmanteriach, ja swoją kupiłam w popularnej szwedzkiej sieciówce w dziale z tekstyliami, sprzedawana jest w paczce - 10 metrów za około 10 zł) - żelazka do przyprasowania taśmy Zrobienie obrusu jest wyjątkowo proste. Taśmę podkładacie pod brzeg materiału, materiał zawijacie i przypinacie szpilkami. Teraz przyprasowujecie zawinięty brzeg, w trakcie prasowania stopniowo wyjmując szpilki. Gotowe:) Poniżej zdjęcia przedstawiające jak wygląda obrus z prawej i lewej strony. Co ważne: materiału, który podwijacie nie musicie wcześniej obrębiać. Taśma ma klej, który sprawi, że przyprasowany brzeg nie będzie się strzępił. Bez problemu też tak podwinięty materiał można prać w pralce - nic się nie odklei. Wypróbowane wielokrotnie i sprawdzone:) Tu obrus z prawej strony: Zbliżenie na róg: Tu z lewej strony: Zbliżenie na podwinięcie: W ten sposób możecie "uszyć" do swojego wnętrza obrus, serwetki lub zasłony. To metoda, którą sama często stosuję do skracania ubrań. Nie zliczę ile bluzek, spódnic i sukienek udało mi się skrócić tym ten sposób z bluzki z golfem zrobiłam bluzkę bez golfu:) Pamiętajcie tylko, że do tego typu eksperymentów najlepiej nadają się materiały z przewagą bawełny. Nie ryzykowałabym tu z tiulami, szyfonami, satyną itp. bo można spalić blog wkładam dużo pracy serca i zaangażowania, dlatego cieszę się, że tu jesteś:) Wpadaj jak najczęściej:) Raczkuję dopiero w mediach społecznościowych i potrzebuję w tym wsparcia. Będzie mi miło jeśli mi go udzielisz. Możesz to zrobić: - lubiąc mój fanpage na Facebooku - zostawiając swój komentarz na blogu - udostępniając interesujące Cię treści innym - subskrybując mój kanał na YouTube - pisząc do mnie - tak po prostu:) Z góry dziękuję:)
280. DIY - zwężenie i skrócenie spodni jeansowych Jeansowe spodnie, które jakiś czas temu znalazłam w szafie. Nie pamiętam jak do mnie trafiły i ile czasu w niej poleżały. Nogawki były trochę szerokie i za długie. Więc trzeba je przerobić i pokażę jak krok po kroku zwężam i skracam nogawki. T-shirt z malowanym kogutem kupiłam w Sh za 3 zł. Tak jeansy wyglądały przed i po. Niby niewiele się różnią a jak dla mnie dużo lepiej po. KROK PO KROKU Odpruwam podwinięcie nogawki i prasuję zagięcia. Przekręcam na lewą stronę i sprawdzam gdzie jest najwęższa część nogawki. Zaznaczam miejsce, w którym widać jak splot nici się rozszerza. Zaznaczam jaka ma być szerokość nogawki na dole i łącze ze sobą punkty. Rysuję linię. Od miejsca szwu podwinięcia linia jest równomierna z linią oryginalnego szwu. Zawsze układam równo szew podwinięcia przedniej i tylnej nogawki. i spinam szpilką lub fastryguję by nic się nie przesunęło w czasie szycia. Przeszywam na maszynie. Sprawdzam czy wszystko jest równo. Obszywam i obcinam bok na owerloku. Rozprasowuję boki nogawek. Przeszywam podwinięcie nogawek. Odmierzam ile skrócić nogawki. W tym przypadku to 6 cm Połowę tej długości odmierzam licząc od górnej krawędzi podwinięcia bez szerokości samego podłożenia materiału. I dla pewności by szwy boczne były równo przeszywam nićmi wodorozpuszczalnymi, o których pisałam TUTAJ Zmieniam na stopkę do wszywania suwaków. Przeszywam jak najbliżej krawędzi. Sprawdzam czy wszystko ładnie się ułożyło i przeszycia boczne są równe. Obcinam nadmiar materiału w odległości ok 1,5cm od szwu. Zmieniam na uniwersalną stopkę. Zmieniam na ścieg zygzak. i obszywam obcięty brzeg. Na koniec prasuję. I na koniec jeszcze kilka zdjęć na początku wiosny w różnych stylizacjach ze zwężonymi spodniami. Pozdrawiam Asia.
Potrzebujemy: - nici do jeansu - igła do tkanin 100 lub 110 - nożyczki - linijka - szpilki Opcjonalnie: - mata do krojenia + nóż - mydełko krawieckie Kiedyś na własne potrzeby skracałam spodnie z zachowaniem oryginalnego szwu. A teraz zadaje sobie pytanie: Po co? Jeśli w wielu przypadkach (gdzie dół nie jest wyjątkowo oryginalny i niepowtarzalny) można skrócić szybko i bez kombinowania, a spodnie będą wyglądać tak jakby, nic a nic, nie było z nimi robione :) Tak wygląda to w oryginale. Mierzę długość podwinięcia, w tym przypadku to 2cm. Zaznaczamy lub wymierzamy nową długość spodni. Plus zapas u mnie to 2x 2cm. Do zszycia wybieram nici do jeansu. Np. Ariadna Talia 30. Dobieram kolor jak najbardziej zbliżony lub identyczny do użytych w jeansach. Zmieniam igłę na 100 lub 110 - będzie idealna do tej grubości nici. Spinam materiał szpilką. Jeśli do odcięcia będziesz używać nożyczek - przypnij szpilki w kilku miejscach. Odmierzam materiał do odcięcia, u mnie to równe 4cm. Cięcie z matą i nożem jest wyjątkowo proste. Jeden ruch i gotowe. Tak samo postępuję z drugą nogawką. Uwaga! W czasie przymiarki oddzielnie zmierz długość dla każdej nogawki. Nie raz już widziałam spodnie, gdzie różnica między jedna a drugą nogawką wynosiła nawet 3-4cm. (Być może pomylony rozmiar przy składaniu części do szycia). Do mierzenia często używam przezroczystej linijki kwadratowej - warta zakupu. Odmierzam pierwsze podwinięcie. I drugie. Dwa razy zawinięty materiał spinam szpilką. I zaczynam wymierzać po przeciwnej stronie. Potem wymierzam na środku odcinka "od szpilki do szpilki". Na szwach bocznych przypinam po dwie szpilki obok samego szwu. Kontroluję szerokość podwinięcia na całej długości. I przypinam jeszcze kilka szpilek. Czas na szycie. Na odciętym skrawku sprawdzam ścieg: naprężenie nici i długość ściegu. Za długi ścieg. Najprościej zmierzyć ścieg i ustawić taką samą wartość na maszynie. Teraz jest ok. Nici do jeansu mają różne nawoje. Małe szpulki nie stanowią żadnej przeszkody dla maszyny domowej. Z dużymi radzę sobie tak: "Wolne ramię" w maszynie ułatwi i przyśpieszy szycie. Podkładam materiał w taki sposób, by odległość igły/ściegu od brzegu była identyczna jak w oryginalnym wykończeniu spodni. Kontroluję cały czas odległość ściegu od brzegu, korzystam z linii pomocniczych na płytce ściegowej. Jeszcze przed końcem szycia, przeciągam nić z poczatku ściegu pod spód. Nie korzystam z automatycznego obcinania nici. Z JUKI HZL-F600 przy próbie automatycznego cięcia tak grubych nici wydobywa się dźwięk błagający - nigdy więcej tego nie rób. Przeszywam około 1,5cm za miejsce startu i rygluję. Przeciągam nici pod spód i ucinam nożyczkami. Jeśli chodzi o maszynę JUKI HZL-F600 z jeansem radzi sobie dobrze, ale czasami stawia takie kwiatki - pętelki. Nogawka z nowym szwem prezentuje się tak: (jeszcze przed prasowaniem) W produkcji masowej dla sieciówek, doły spodni (i nie tylko) wykańczają automaty. Same podwijają, same przeszywają, same obcinają nici. W zależności od maszyny nici bywają cięte i zostawione na wierzchu. Ja zdecydowanie wole przeciągnięte i ucięte od środka. Gotowe :)
jak skrócić spodnie bez szycia